VIA REI (fot. oficjalna str. zespołu)
Gatunek: Rocka, reggae, jazz
Miasto: Tarnobrzeg
Strona: via-rei.muzzo.pl

Choć debiut Via Rei umieściłem na liście „12 wydanych własnym sumptem, polskich debiutów 2011 roku” zrobiłem to trochę awansem. Proszę nie doszukiwać się spiskowych teorii – album przesłuchałem na stronie zespołu. Dziś dotarł do mnie w wersji fizycznej, a że przy okazji wspomnianego podsumowania obiecałem o grupie opowiedzieć, jest więc dobra okazja.

Powstały w 2002 roku zespół Via Rei swoją muzykę określa mianem ”alternator jazz reggae”. Brzmi to dość dziwnie, ale całkiem zgrabnie opisuje twórczość tarnobrzeskiej ekipy. Z jednej strony mamy słoneczne, jamajskie rytmy, z drugiej mnóstwo jazzowych wstawek. Ale album ”W pogoni” to nie żadna krzyżówka gatunków uprawnianych przez Milesa Davisa i Boba Marleya. Via Rei prezentuje cały kalejdoskop klimatów: czerpie z tradycji free jazzu, sięga po taneczne ska, transowy dub, elementy etno, a nawet flirtuje z rockiem. Materiał, dzięki sprawności muzyków, urzeka lekkością, choć jest przy tym na swój sposób elegancki. Łatwo odnieść wrażenie, że takie muzykowanie sprawia członkom Via Rei radość. Ta pozytywna energia udziela się słuchaczowi, choć wyrafinowane, instrumentalne momenty sprawiają, że nie zawsze jest to chwytliwa muzyka.

Jakby tego było mało, dwa remiksy zamykające album pokazują, że grupa nie boi się eksperymentów i potrafi być nieprzewidywalna. W tym wypadku to atut. Fajna i niezwykle barwna płyta. Absolutnie nie mogło jej na publikowanej przeze mnie liście zabraknąć, a nawet więcej – myślę, że spokojnie w podobnym zestawieniu uwzględniającym oficjalne debiuty z łatwością znalazłaby swoje miejsce.

24 stycznia 2012, Brak komentarzy

Komentarze

Brak komentarzy do tego wpisu.

Dodaj komentarz