Archiwum kategorii ‘ Hip-Hop ’

Nie narzekają w tekstach na brak kasy, nie przeklinają, nie śpiewają o furach i dziewczynach. Ryszard Stęczniewski i Hubert Fukowski pochodzą ze Stargardu Szczecińskiego. Wspólnie, od 2005 roku, pod szyldem Sha i Czu, zajmują się tworzeniem muzyki. Poruszają się głównie między hiphopowymi bitami, choć inspirują ich także inne gatunki muzyczne, a ostatnio, piosenkarka i kompozytorka – Julia Marcell.

Karierę duetu śledzę od trzech lat. W czasach, gdy większość debiutantów liczy na szybki sukces, chłopaki zdecydowali się na pracę u podstaw. Nie idą na skróty, nie starają się załapać na aktualne mody. Raczej na każdym kroku podkreślają swoją pasję do muzyki, o której w tekstach opowiadają. ”Gramy i to jest piękne”, ”Wklejam te zwroty nie po to by mieć fame”, ”Stać przy mikrofonie to jest szczęście”- to kilka pierwszych z brzegu cytatów z wersów formacji.

Są cierpliwi. Determinacji też im nie brakuje. Na koncie mają cztery płyty, żadna nie została wydana w oficjalnym obiegu. Co więcej, zdradzają, że mają zgromadzony materiał na kilka kolejnych albumów. Przez te trzy lata zebrali sporo doświadczenia, trochę nagród na różnych przeglądach i zrobili solidny postęp, udowadniając, że pomimo braku wsparcia ze strony profesjonalnego wydawcy można tworzyć przyzwoitą muzykę.

Do zaprezentowania Wam Sha i Czu wybrałem kawałek ”Robimy swoje”, chyba najlepiej oddający filozofię duetu.

Z tej refleksji nie wynika w żadnym razie iż uważam, że raperzy zaraz rzucą Polskę na kolana. Chce tylko zaznaczyć, że mieli odwagę pójść mało uczęszczaną w dzisiejszych czasach ścieżką, skupiając się na szczerym przekazie, a to już samo w sobie jest wartością. Ale jeżeli ktoś kiedyś da im szansę by zaistnieć, jestem przekonany, że będą wiedzieć co z nią zrobić. Po prostu zrobią swoje!